sobota, 26 listopada 2016

Włodek Fenrych kaligrafuje Cohena

there ain't no cure for love (nie ma sposobu na wyleczenie się z miłości) - tekst Leonard Cohen, kaligrafia Włodek Fenrych
 Piosenka z "there ain't no cure for love"

from bitter searching of the heart we raise to live
a better part (jest tu błąd ortograficzny, powinno
być „rise”) z gorzkich poszukiwań serca
wzrastamy, by żyć lepszą część
Zawsze uważałem, że cytaty z Cohena znakomicie się nadają do tego, żeby na nich ćwiczyć kaligrafię. Kaligrafia to, jak wiadomo, zajęcie całkowicie bezużyteczne i zazwyczaj albo od razu ląduje w koszu, albo schowana gdzieś w kupie papierzysk na strychu czeka na to, by wylądować w koszu po jakimś dłuższym lub krótszym czasie. No chyba że autorem kaligrafowanych cytatów jest na przykład Leonard Cohen, który nagle umiera i wtedy autor kaligraficznych wprawek idzie na strych i wyciąga je z kupy papierzysk, ponieważ przychodzi mu do głowy, żeby je zeskanować i wysłać do znajomych. Żeby nie było wątpliwości, nie są to dzieła sztuki tylko wprawki na świstkach, niektóre na zużytych kopertach z brązowego papieru. Ale co tam, również swistkami można uczić pamięć wielkiego poety. Jak ja to powiedziałem? Poety? Ja tak naprawdę myślę, że to nie poezja tylko modlitwy, a modlitwa na świstku spisana nie przestaje być modlitwą.

Dla nieznających angielskiego przetłumaczę przesyłane skrawki.

it is in love that we are born, in love we disappear
(w miłości się rodzimy i w miłość odchodzimy)

Let the lights in the land of plenty shine of the trutch one day (Niech światła w kraju opływających we wszystko pewnego dnia oświetlą prawdę)

there ain't no cure for love (nie ma sposobu na wyleczenie się z miłości)

from bitter searching of the heart we raise to live a better part (jest tu błąd ortograficzny, powinno być „rise”) z gorzkich poszukiwań serca wzrastamy, by żyć lepszą część

Włodek Fenrych

 Utwór z cytatem "from biter searching...

it is in love that we are born, in love we disappear (w miłości się rodzimy i w miłość odchodzimy) oraz Let the lights in the land of plenty shine of the trutch one day (Niech światła w kraju opływających we wszystko pewnego dnia oświetlą prawdę) - tekst Leonard Cohen, kaligrafia Włodek Fenrych

 it is in love that we are born, in love we disappear

Cohen at King's Garden, Odense, Denmark, August 17, 2013 
(fot. Takahiro Kyono)


Let the lights in the land of plenty shine of the...

***

fot. Sławek Orwat
Włodek Fenrych - historyk sztuki, tłumacz, eseista, globtroter. Urodził się w 1955 roku w Poznaniu. W latach siedemdziesiątych był działaczem opozycyjnego podziemia i politycznym dysydentem związanym z Komitetem Obrony Robotników. Kilkukrotnie spotykał się także z opozycjonistami z terenu Czechosłowacji, w tym z legendarnym czeskim zespołem rockowym The Plastic People Of The Universe. Efektem tej znajomości jest podziemne wydanie przez Włodka ich kasety Pasijove Hry Velikonocni. To właśnie aresztowanie muzyków tej grupy w roku 1976 doprowadziło rok później do powstania pierwszej opozycyjnej organizacji w Czechosłowacji - Karta 77. W roku 1981 wyjechał z Polski. Podróżując po krajach Europy i Azji, osiadł w angielskim hrabstwie Hertfordshire. Kiedy w latach osiemdziesiątych przyjaciele Włodka z poznańskiego podziemia zaczęli wydawać nielegalne czasopismo Czas Kultury, jego angielski adres był wtedy jedynym oficjalnym kontaktem z redakcją aż do roku 1990, kiedy to w Polsce zniesiono cenzurę. Przez kilkanaście lat Włodek publikował na łamach Czasu Kultury liczne artykuły. Niektóre z nich oparte były na jego euroazjatyckich podróżach, podczas których przebywał w klasztorach Zen w Japonii i na Tajwanie oraz w przypominających klasztory Zen chrześcijańskich wspólnotach tego regionu. W 1999 roku nakładem wydawnictwa Obserwator ukazał się będący efektem tych podróży zbiór jego kontrowersyjnych esejów pod tytułem "Czy Jahwe Zastępów jest władcą totalnego państwa?", który nadal jest w sprzedaży internetowej tutaj Inne teksty Włodka były jeszcze bardziej prowokacyjne, co w konsekwencji doprowadziło do zakończenia jego współpracy z tym niezwykle zasłużonym dla polskiej kultury czasopismem. Pod pseudonimem Szuszwoł ze Swarzyndza pisał także do dominikańskiego pisma W Drodze. Z uporem prezentowana kąśliwość doprowadziła jednak w końcu do rozstania Włodka także i z tą redakcją. Z londyńskim Nowym Czasem związany jest od dawna i to właśnie Włodek ponosi odpowiedzialność za pojawienie się mojej osoby w składzie redakcji tego pisma, o czym można przeczytać w moim artykule "Mój nowy czas" tutaj. Włodek w stopniu podstawowym posługuje się językiem japońskim, natomiast jego znajomość języka perskiego pozwala mu na tłumaczenie literatury tego narodu na język polski i angielski. Jest między innymi jedynym tłumaczem wierszy znanej ze swoich niezależnych poglądów emigracyjnej perskiej poetki Ziby Karbassi. Włodek to również podróżnik i kulturoznawca. Jest autorem bardzo poczytnego bloga - Pytania Obieżyświata, z którym można zapoznać się pod adresem: http://wlodekfenrych.bloog.pl Włodek Fenrych to także miłośnik bluesa, a zwłaszcza jego pierwotnego brzmienia. Jest jednym z nielicznych znanych mi osobiście interpretatorów nieśmiertelnych bluesów Roberta Johnsona - artysty, który dla bluesa jest tym, kim dla reggae Bob Marley. Dodatkową atrakcją kompozycji Johnsona w interpretacji Włodka Fenrycha są oparte na podstawie oryginałów własnoręcznie napisane przez niego polskie teksty.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz