czwartek, 8 września 2011

voo voo.męskie granie.pl (Nowy Czas nr 171)

Logo i sponsor "Męskiego Grania"
Spotkałem się z kolegą, bo kolega jest od tego i wypada czasem spotkać się z nim… Tymi słowami w ubiegłym roku Wojciech Waglewski wraz z Maciejem Maleńczukiem przekonywał publiczność do Męskiego Grania. Czy męskie spojrzenie na muzykę i sztukę aż tak bardzo różni się od damskiego, że należy to wyrażać za pomocą artystycznego separatyzmu? Waglewski postanowił udowodnić, że prawdziwi mężczyźni mają swój własny muzyczny świat. Lider Voo Voo znalazł promotora – Program Trzeci Polskiego Radia. Mimo iż ta zasłużona rozgłośnia lata największej świetności ma już za sobą, w dobie wszechogarniającej radiowej tandety ciągle nie ma sobie równych poziomem programów i jakością prezentowanej muzyki. Ideą Męskiego Grania jest pokazanie artystów reprezentujących nie tylko różne pokolenia, ale przede wszystkim różne gatunki muzyki i dotarcie do jak najszerszego grona odbiorców. Udało mi się dołączyć do widowni Męskiego Grania 27 sierpnia w Poznaniu, oraz porozmawiać z kilkoma artystami biorącymi udział w imprezie.