czwartek, 31 grudnia 2015

Rok 2015 na Muzycznej Podróży

Tak teraz wyglądam i do tego uwalany od mąki podczas lepienie pierogów :-)
Dzięki Kropka!
Mija kolejny rok naszej wspólnej Muzycznej Podróży. Był to rok w wielu sferach przełomowy zarówno dla mnie jak i dla prowadzonego przez mnie bloga. Rok 2015 rozpoczynałem w nie najlepszym nastroju, bo przecież obok zawieszenia dającej tak wiele radości zarówno mi jak i słuchaczom audycji Polisz Czart po trzech latach jej dynamicznego rozwoju trudno było mi przejść obojętnie. Ilośc pytań i maili, jakie w tym temacie otrzymywałem kazała mi ufać, że po drugiej stronie głośników nadal istnieją życzliwi ludzie, których zapał i entuzjazm był dla mnie czymś w rodzaju dopalacza, dającego nadzieję, że jeśli tylko stworzą się nowe możliwości, setki słuchaczy ponownie zasiądą, aby wysłuchać kolejnych porcji polskich nowości muzycznych. Na wiosnę zapowiedziałem głosowanie na przebój 3-lecia nie mając w zanadrzu jakiejkolwiek pomysłu na emisję listy

Tomasz Wybranowski - reaktywator Polisz Czart
jaką przyniesie to głosowanie. Kiedy jubileuszowa lista w końcu już powstała, zadzwoniłem do Dublina do mojego mistrza mikrofonu Tomka Wybranowskiego z zapytaniem, czy nadałby jednorazowo to nasze 3-letnie TOP20. Zgodził się natychmiast, a kilka dni po emisji zaproponował mi reaktywację Listy Przebojów Polisz Czart w postaci regularnych comiesięcznych notowań. I tak po półrocznej ciszy w eterze, dzięki Tomkowi Lista Lista powróciła z siłą wodospadu i z kilkuset słuchaczy Radia Verulam, dzięki irlandzkiemu Near FM i warszawskiemu Radiu Wnet ich liczba wzrosła w tempie przyprawiającym mnie o szybsze bicie serca do kilku tysięcy! Sześć tegorocznych notowań mocno przetasowało dotychczasowe preferencje głosujących, a kryzys, jaki dotknął kilka czołowych polskich kapel z UK, przyniósł w tym roku miażdżące zwycięstwo wykonawców z Polski.

Marek Jamroz
Muzyczny Dziennikarz Roku
Czy jest to znak, że dostrzegli oni w Polisz Czart realną szansę na medialne zaistnienie, czy też jest to tylko wynik chwilowego kryzysu polskiej muzyki na Wyspach? Przekonamy się o tym już za rok. Nie można w tegorocznym podsumowaniu nie wspomnieć wrześniowego sukcesu uroczego duetu polskich nastolatków z Chicago Caroline Baran i Daniela Jonaka, których interpretacja "Creep" Radiohead oczarowała słuchaczy z niemal wszystkich środowisk przynosząc naszej liście pierwszych fanów zza Oceanu.

W dziedzinie publikacji mijający rok przyniósł kolejny rekord. Na łamach mojego bloga zadebiutowało w tym roku aż... 34 autorów! Rzecz dla mnie to niebywała i świadcząca nie tylko o wysokim poziomie dziennikarskim tych osób, lecz także o wielkim zaufaniu, jakim zostałem obdarzony, za co im przy tej miłej okazji ogromnie dziękuję, a  ich wszystkich wymieniam poniżej. To dzięki naszej wspólnej pracy Muzyczna Podróż przekroczyła w tym roku 300 tysięcy odwiedzin! Na tę liczbę składa się także ogromna praca trudnej do policzenia na przestrzeni całego roku ilości świetnych fotografów,

Tomek Likus okiem Kropki
którym składam podziękowania na ręce tych, których zdjęć znalazło się w minionym roku zdecydowanie najwięcej - Monice S. Jakubowskiej, Markowi Jamrozowi, Arturowi Grzance i Pawłowi Fesykowi a za ich pośrednictwem wszystkim pozostałym mistrzom obiektywu, także tym, których zdjęcie użyłem choćby jednorazowo.

Na koniec dziękuję wszystkim szefom Redakcji i instytucji, z którymi w mijającym roku byłem związany: Teresie Bazarnik i Grzegorzowi Małkiewiczowi z Nowego Czasu, Mateuszowi Augustyniakowi, Jakubowi Mikołajczykowi i Markowi Jamrozowi z Polskiego Wzroku, Piotrowi Witkowskiemu z JazzPRESS-u, oraz Tomkowi "Dzikiemu" Likusowi z BUCH IP i Tomkowi Wybranowskiemu z NEAR FM i Radia WNET a także po raz pierwszy Krzysztofowi Skowrońskiemu, dzięki któremu Lista Przebojów Polisz Czart za pośrednictwem Radia WNET jest nadawana na terenie Polski. Przede wszystkim jednak dziękuję Wam Drodzy Czytelnicy i Radiosłuchacze. To Wy dajecie mi powera i to Wy sprawiacie, że ten blog ma sens. Rok 2015 na łamach Muzycznej Podróży to ponad 500 postów. Niektóre z nich w moim subiektywnym wyborze przedstawiam poniżej. UWAGA!!! Klikając w link, można przeczytać szczegóły.

Aaaaa i na koniec pragnę ogłosić, że w mojej subiektywnej ocenie dziennikarzem muzycznym roku został... Marek Jamroz. Jest to człek, który jak już gdzieś z aparatem pojedzie (a zaliczał w tym roku LuxFest i Woodstock w PL, prawie wszystkie polskie koncerty w UK i coraz częściej nie-polskie w tym Epica, Apocalyptica) to i znakomite zdjęcia zrobi, recenzję napisze, wszędzie wejdzie, a jak już dorwie artystę, to bez litości przepyta go ze wszystkiego i wywiad zrobi taki, że hej. Ot taki właśnie jest Jamroz i słusznie mu się ten tytuł należy.

Wszystkim wymienionym i niewymienionym życzę samych sukcesów w 2016!

Styczeń
Rozmowa z Grabażem po raz drugi tuż po reaktywacji Pidżamy Porno
Antoni Malewski po raz kolejny zostaje zagrodzony przez Fundację Sopockie Korzenie
Mateusz Augustyniak wygrywa II edycję Jubileuszowego Konkursu Muzycznej Podróży
Hieronim Dymalski debiutuje na Muzycznej Podróży

Luty
Rozmowa z Michałem Sędzielewskim i Wojtkiem Gołbiakiem z Metasomy
Mateusz Augustyniak pożegnał Joe Cockera
Marcin Nowacki debiutuje na Muzycznej Podróży
Jakub Mikołajczyk debiutuje na Muzycznej Podróży
Marcin Kuchta debiutuje na Muzycznej Podróży

Marzec
Rozmowa z Renatą Przemyk
Rozmowa z Edytą Bartosiewicz
Dzień Kobiet z Buchem po raz drugi
Rozmowa z muzykami After Seven
Marcin Czarny debiutuje na Muzycznej Podróży
Jarek "Jarecky" Narewski debiutuje na Muzycznej Podróży
Rozmowa z Markiem Niedźwieckim
Polski Wzrok - portal, który odmienił sieciową rzeczywistość w "polskim" UK

Kwiecień
Pierwsza rozmowa z Kazikiem Staszewskim
Rozmowa z Jankiem Staszewskim
Odszedł Leszek Alexander RIP
Pierwszy raz aż tak mnie poniosło :-)

Maj
Londyn w Subiektywie Moniki S. Jakubowskiej debiutuje na Muzycznej Podróży

Czerwiec
Marek Jamroz debiutuje na Muzycznej Podróży
Mirek Chwedziak pożegnał B.B. Kinga
Wybraliście Przeboje 3-lecia Polisz Czart, które z Dublina nadał Tomasz Wybranowski
Najdłuższa mój wywiad jak dotychczas - Mark "Bestia" Olbrich
Rozmowa z Asią Czajkowską-Zoń
Wojciech "Szymon" Szymański debiutuje na Muzycznej Podróży

Lipiec
Ola Sonik-Okrasa debiutuje na Muzycznej Podróży
Rock Na Bagnie po raz pierwszy pod patronatem Polisz Czart
Rozmowa z Andrzejem Nowakiem
13 Notowanie (pierwsze po reaktywacji) Listy Przebojów Polisz Czart
Recenzja z koncertu Mark Olbrich Blues Eternity i Asi Czajkowskiej-Zoń w Londynie
Patryk Jędrasiak debiutuje na Muzycznej Podróż
Ivar debiutuje na Muzycznej Podróż
Maciej Baranowski debiutuje na Muzycznej Podróż

sierpień
Rozmowa z muzykami grupy Twinpix
14 Notowanie Listy Przebojów Polisz Czart
Justyna Urbaniak debiutuje na Muzycznej Podróży
Rozmowa z Igorem Nowickim

wrzesień
Dariusz J. Lachowski debiutuje na Muzycznej Podróży
Rozmowa z Muńkiem Staszczykiem
Wiesław Kaczmarek debiutuje na Muzycznej Podróży
Justyna Urbaniak - najbardziej osobisty artykuł w historii Muzycznej Podróży
Janusz Nowak debiutuje na Muzycznej Podróży
15 Notowanie Listy Przebojów Polisz Czart
Anna Chwalebna debiutuje na Muzycznej Podróży
Tomasz Wybranowski debiutuje na Muzycznej Podróży
300-tysięczne odwiedziny Muzycznej Podróży
Rozmowa z muzykami zespołu Katedra 

październik
Krzysztof Wodniczak debiutuje na Muzycznej Podróży
Druga rozmowa z Kazikiem Staszewskim
Recenzja z koncertu Transparent Human Creatures w Londynie
Rozmowa z Caroline Baran i Danielem Jonakiem z Chicago
Jarosław Ważny debiutuje na Muzycznej Podróży 
Teresa Gałczyńska debiutuje na Muzycznej Podróży
Rozmowa z Januszem "Raptusem" Waścińskim
16 Notowanie Listy Przebojów Polisz Czart
Adam Sęczkowski debiutuje na Muzycznej Podróży
Rozmowa z Kasią Nosowską
Anka Czarcińska debiutuje na Muzycznej Podróży

Listopad
Rozmowa z Kabanosem
Sławomir Kwiatkowski debiutuje na Muzycznej Podróży
Rozmowa z Tomkiem Lipińskim
Moje rozważania o Polsce
Londyn w Subiektywie po raz pierwszy specjalnie dla Muzycznej Podróży
Łukasz Jakubowicz debiutuje na Muzycznej Podróży
Rozmowa z Piotrem Sołoduchą z grupy Enej
Małgorzata Góralczyk debiutuje na Muzycznej Podróży
Wioletta Wysocka debiutuje na Muzycznej Podróży
Małgorzata Belcik debiutuje na Muzycznej Podróży
17 Notowanie Listy Przebojów Polisz Czart
Rozmowa ze Sławkiem Checiakiem z BIGQueens
Rocznica wydania albumu The Wall grupy Pink Floyd

Grudzień
Grzegorz Małkiewicz debiutuje na Muzycznej Podróży
Natalia Kwiatkowska debiutuje na Muzycznej Podróży
Teresa Bazarnik debiutuje na Muzycznej Podróży
Alicja Będkowska debiutuje na Muzycznej Podróży
Polisz Czart - historia programu
Karolina Owsiannikow debiutuje na Muzycznej Podróży
Polska Tygodniówka Near FM z Dublina po raz 450!
Tomasz Bielicki debiutuje na Muzycznej Podróży
Rozmowa z Robertem "Litzą" Friedrichem
18 Notowanie Listy Przebojów Polisz Czart

Antoni Malewski - Subiektywna historia Rock’n’Rolla w Tomaszowie Mazowieckim. Część 78 - Herosi Rock’n’Rolla VII – Carl Perkins contra Chubby Checker

Antoni Malewski urodził się w sierpniu 1945 roku w Tomaszowie Mazowieckim, w którym mieszka do dziś. Pochodzi z robotniczej rodziny włókniarzy. Jego mama była tkaczką, a ojciec przędzarzem i farbiarzem. W związku z ogromną fascynacją rock'n'rollem, z wielkimi kłopotami ukończył Technikum Mechaniczne i Studium Pedagogiczne. Sześć lat pracował w szkole zawodowej jako nauczyciel. Dziś jest emerytem i dobiega 70-tki. O swoim dzieciństwie i młodości opowiedział w książkach „Moje miasto w rock’n’rollowym widzie”, „A jednak Rock’n’Roll”, „Rodzina Literacka ‘62”, a ostatnio w „Subiektywnej historii Rock’n’Rolla w Tomaszowie Mazowieckim” - książce, która zajęła trzecie miejsce w V Edycji Wspomnień Miłośników Rock’n’Rolla zorganizowanych w Sopocie przez Fundację Sopockie Korzenie. Miał 12/13 lat, kiedy po raz pierwszy usłyszał termin rock’n’roll. Egzotyka tego słowa, wzbogacona negatywnymi artykułami Marka Konopki - stałego korespondenta PAP w USA jeszcze bardziej zwiększyła – jak wspomina - nimb tajemniczości stylu określanego we wszystkich mediach jako „zakazany owoc”. Starszy o 3 lata brat Antoniego na jedynym w domu radioodbiorniku Pionier słuchał nocami muzycznych audycji Radia Luxembourg, wciągając autora „Subiektywnej historii Rock’n’Rolla w Tomaszowie Mazowieckim” w ten niecny proceder, który - jak się później okazało - zaważył na całym jego życiu. Na odbywającym się w 1959 roku w tomaszowskim kinie „Mazowsze” pierwszym koncercie pierwszego w Polsce rock’n’rollowego zespołu Franciszka Walickiego Rhythm and Blues, Antoni Malewski znalazł się przypadkowo. Po roku w tym samym kinie został wyświetlony angielski film „W rytmie rock’n’rolla” i w życiu młodego Antka nic już nie było takie jak dawniej. Później przyszły inne muzyczne filmy, dzięki którym Antoni Malewski został skutecznie trafiony rock'n'rollowym pociskiem, który tkwi w jego sercu do dnia dzisiejszego. Autor „Subiektywnej historii Rock’n’Rolla w Tomaszowie Mazowieckim” wierzy głęboko, że rock’n’roll drogą ewolucyjną rozwalił w drobny pył wszystkie totalitaryzmy tego świata – rasizm, faszyzm, nazizm i komunizm. Punktem przełomowym w życiu Antoniego okazały się wakacje 1960 roku, kiedy to autor poznał Wojtka Szymona Szymańskiego, który posiadał sporą bazę amerykańskich płyt rock’n’rollowych. W jego dyskografii znajdowały się takie światowe tuzy jak Elvis Presley, Jerry Lee Lewis, Dion, Paul Anka, Brenda Lee, Frankie Avalon, Cliff Richard, Connie Francis, Wanda Jackson czy Bill Haley, a każdy pobyt w jego mieszkaniu był dla Antoniego wielką ucztą duchową. W lipcu 1962 roku obaj wybrali się autostopem na Wybrzeże. W Sopocie po drugiej stronie ulicy Bohaterów Monte Casino prowadzającej do mola, był obszerny taras, na którym w roku 1961 powstał pierwszy w Europie taneczny spęd młodzieży zwany Non Stopem, gdzie przez całe wakacje przygrywał zespół współtwórcy Non Stopu Franciszka Walickiego - Czerwono Czarni. Młodzi tomaszowianie natchnieni duchem tego miejsca zaraz po powrocie wybrali się do dyrektora ZDK Włókniarz, w którym istniała kawiarnia Literacka i opowiedzieli mu swoją sopocką przygodę. Na ich prośbę dyrektor zezwolił do końca wakacji na tańce, mimo iż oficjalne stanowisko ówczesnego I sekretarza PZPR Władysława Gomułki brzmiało: "Nie będziemy tolerować żadnej kultury zachodniej". Taneczne imprezy w Tomaszowie rozeszły się bardzo szybko echem po całej Polsce, a podróżująca autostopem młodzież zatrzymywała się, aby tego dobrodziejstwa choć przez chwilę doświadczyć. Mijały lata, aż nadszedł dzień 16 lutego 2005 roku - dzień urodzin Czesława Niemena. Tomaszowianie zorganizowali wówczas w Galerii ARKADY wieczór pamięci poświęcony temu wielkiemu artyście.

Wśród przybyłych znalazł się również Antoni Malewski. Spotkał tam wielu kolegów ze swojego pokolenia, którzy znając muzyczne zasoby Antoniego wskazali na jego osobę, mając na myśli organizację obchodów zbliżającej się 70 rocznicy urodzin Elvisa Presleya. Tak oto... rozpoczęła się "Subiektywna historia Rock’n’Rolla w Tomaszowie Mazowieckim", którą postanowiłem za zgodą jej Autora udostępniać w odcinkach Czytelnikom Muzycznej Podróży. Zanim powstała muzyka, która została nazwana rockiem, istnieli pionierzy... ludzie, dzięki którym dziś możemy słuchać kolejnych pokoleń muzycznych buntowników. Historia ta tylko pozornie dotyczy jednego miasta. "Subiektywna historia Rock’n’Rolla..." to zapis historii pokolenia, które podarowało nam kiedyś muzyczną wolność, a dokonało tego wyczynu w czasach, w których rozpowszechnianie kultury zachodniej jakże często było karane równie surowo, jak opozycyjna działalność polityczna. Oddaję Wam do rąk dokument czasów, które rozpoczęły wielką rewolucję w muzyce i która – jestem o tym głęboko przekonany – nigdy się nie zakończyła, a jedynie miała swoje lepsze i gorsze chwile. Zbliżamy się – czego jestem również pewien – do kolejnego muzycznego przełomu. Nie przegapmy go. Może o tym, co my zrobimy w chwili obecnej, ktoś za 50 lat napisze na łamach zupełnie innej Muzycznej Podróży.

Bogato ilustrowane osobiste refleksje Antoniego Malewskiego na temat swojej życiowej drogi można przeczytać tutaj Cześć 1 "Subiektywnej historii Rock’n’Rolla w Tomaszowie Mazowieckim" można przeczytać tutaj. Część 2 tutaj  Część 3 tutaj  Część 4 tutaj  Część 5 tutaj  Część 6 tutaj Część 7 tutaj  Część 8 tutaj  Część 9 tutaj  Część 10 tutaj Część 11 tuta jCzęść 12  tutaj  Część 13 tutaj  Część 14 tutaj  Część 15 tutaj   Część 16 tutaj  Część 17 tutaj  Część 18 tutaj  Część 19 tutaj  Część 20 tutaj Część 21 tutaj Część 22 tutaj  Część 23 tutaj  Część 24 tutaj   Część 25 tutaj  Część 26 tutaj Część 27 tutaj Część 28 tutaj  Część 29 tutaj Część 30 tutaj Część 31 tutaj   Część 32 tutaj Część 33 tutaj Część 34 tutaj  Część 35 tutaj  Część 36 tutaj  Część 37 tutaj Część 38 tutaj Część 39 tutaj Część 40 tutaj  Część 41 tutaj Część 42 tutaj Część 43 tutaj Część 44 tutaj  Część 45 tutaj Część 46 tutaj  Część 47 tutaj Część 48 tutaj  Część 49 tutaj Część 50 tutaj Część 51 tutaj Część 52 tutaj Część 53 tutaj  Część 54 tutaj Część 55 tutaj Część 56 tutaj Część 57 tutaj Część 58 tutaj Część 59 tutaj, Część 60 tutaj  Część 61 tutaj Część 62 tutaj  Część 63 tutaj  Część 64 tutaj Część 65   tutaj, Część 66 tutaj Część 67 tutaj Część 68 tutajCzęść 69 tutaj  Część 70 tutaj  Część 71 tuta Część 72 tutajCzęść 73 tutaj Część 74 tutaj  Część 75 tutaCzęść 76 tutaj Część 77 tutaj



W dotychczasowych spotkaniach w Galerii przedstawiłem największych z największych w dziedzinie rock’n’roll czy jak w przypadku Fatsa Domino także stylu rhythm and blues. Rok 1960/61 na światowych listach przebojów, na koncertowych estradach, na parkietach w lokalach z dancingami – to dominacja twista. Pomyślałem, że warto by było temu stylowi poświęcić czas w swoich Herosach. Ponieważ ważną rolę odegrał w połowie lat 50 - tych inny, zbliżony do rock’n’rolla a ważny w tej dziedzinie, mało znany styl rock-a-billy, więc doprowadziłem go konfrontacji tych styli. Carla Perkinsa wytypowałem na reprezentanta rock-a-billy a Chubby Checker miał reprezentować twist. Z stąd spotkanie moje w Galerii ARKADY zabrzmiało groźnie – „Carl Perkins contra Chubby Checker”. Contra – to termin, który zabrzmiał bardzo wojowniczo, wzywający na pojedynek pomiędzy muzycznymi stylami rock-a-billy a twistem czyli przedstawicielami tych styli, które wybrałem na bohaterów kolejnego spotkania w ARKADACH - Carla Perkinsa i Chubby Checkera. Może troszkę przeholowałem z tym pojedynkiem budując kontrowersyjną, słowną konstrukcję kolejnego spotkania z cyklu Herosi Rock’n’Rolla.


Carl Perkins
Style te diametralnie różniły się od siebie linią melodyczną i rytmem a jednak znalazły się w jednej, wielkiej rodzinie, nazwanej - Rock’n’Roll. Przygotowując się do spotkania, traktując je jako wszechnicę oświatową, chciałem uczestnikom Herosów wykazać zasadnicze różnice między stylami, które wywarły pomimo różnic, ogromny wpływ na światowe, społeczne przemiany, obyczajową wolność czy podniecająco estetycznie taneczne walory. Tym samym przyczyniły się do burzliwego rozwoju rock’n’rolla (taniec) na wszystkich kontynentach świata na przełomie lat 50/60-tych minionego wieku.

Słynne spotkanie 4.12.1956 w studio SUN RECORDS od lewej  Jerry
Lee Lewis, Carl Perkins, Johnny Cash oraz siedzący Elvis Presley
Rock-A-Billy, to wcześniejsza forma rock’n’rolla powstała z bluesa, country, boogie. Styl ten był w tempie nieco szybszym od rock’n’rolla a charakteryzował się tym, że z grającego zespołu wyróżniał się najbardziej dźwięk kontrabasu. Instrument kontrabas a nie gitara basowa był podstawowym w każdym zespole uprawiający ten styl. Również wczesne nagrania Jerry Lee Lewisa, Johnny Casha czy Roya Orbisona określane są jako rockabilly. Jednym z gatunków pochodnych temu stylowi jest psychobilly. Rock-a-billy przetrwał do dzisiaj, w Memphis organizowane są co roku festiwale połączone z konkursami piosenki tego stylu. Początki rock-a-billy, jak mówią znawcy tematu, zaczęły się właśnie w Memphis (stolica stanu Tennessee) w 1954 roku w studio Sama Phillipsa, Sun Records podczas nagraniowych sesji z Elvisem Presleyem. W zespole Elvisa w tym czasie grał na kontrabasie, świetny Billy Black. To Elvis dał początki rock-a-billy, łącząc bardzo odważnie country z muzyką czarnych (gospel, blues).


Billy Lee Riley z żoną Joyce i dwóch Wojciechów: Szymański i Mann
Za klasyk rock-a-billy uważa się pierwowzór tego stylu, wielki przebój króla rock’n’rolla Elvisa Presleya, „Thats All Right Mama”, kompozycji czarnoskórego piosenkarza Arthura Crudupa. Również w tym okresie w studio nagrywali, uważany za jednego z pionierów tego stylu, Billy Lee Riley - (największy rock-a-billista nagrywający w studio Sun Records, przyjaciel Wojka Szymona. Bill zaproszony był w 2000 roku przez Szymona i Wojtka Manna do Sopotu na dwa koncerty), Barbara Pittman – przystojna i piękna, wspaniała rock-a-billistka, wielbicielka twórczości, fanka i przyjaciółka Elvisa. Wojtek miał okazję poznać ją bawiąc kiedyś w studio Sun w Memphis. Barbara zmarła w dniu 21 stycznia w 2006 roku, kiedy Wojtek Szymon przebywał w moim domu. Przygotowywaliśmy się do wyjścia, do ARKAD na inaugurację Herosów gdy informację o śmierci Pittman telefonicznie przekazała nam Wojtka żona, Łucja). Inni, znani w tym stylu piosenkarze to, Carl Mann, Warren Smith, Gene Simmons, Jack Earls, Slim Rhodes czy bohater, którego wybrałem na najbliższe spotkanie
w Galerii ARKADY - Carl Perkins.


Carl Perkins
Carl Perkins (1932 – 1998) – amerykański gitarzysta i piosenkarz. Oczarowany Presleyem, choć był jego starszym kolegą, wybrał rock’n’roll. Wcześniej specjalizował się w country
i rock-a-billy. Po niezbyt wielkich osiągnięciach w rock’n’rollowym światku powrócił do muzycznych korzeni pozostając im wierny do końca życia tj country i rock-a-billy. W każdym utworze rock’n’rollowym, w jego interpretacji wyczuwa się ślady rock-a-billy, country. Nie był tak płodnym w nagraniach wykonawcą jak inni w tym okresie, kiedy na świecie eksplodował rock’n’roll. Perkins również komponował, pisał teksty. Jest autorem jednego z największych rock’n’rollowych przebojów Blue Suede Shoes, który to utwór rozsławił na świecie sam Elvis Presley. Możliwe, że niebieskie, zamszowe buty zaszufladkowały Carla Perkinsa. Był bardzo dobrym gitarzystą, jego wprowadzoną technikę gry na tym instrumencie - licksy (liźnięcia) - stosowali inni gitarzyści, tacy jak; John Fogerty (CCR), Brian Setzer czy słynny Beatles, George Harrison. Przez całe życie borykał się z alkoholem co przyczyniło się do pewnych zahamowań w muzycznej karierze, braku postępu i przedwczesnej śmierci. Był w Wielkiej Czwórce wykonawców w studio Sun Records, która na słynnym w grudniu 1956 roku, jam session, nagrała legendarną płytę, Million Dollar Quartet.


hula-hoop
Twist, to taniec towarzyski w takcie dwudzielnym, popularny w latach sześćdziesiątych XX wieku. Polegał na energicznym, jednoczesnym skręcie bioder, nóg i rąk. Popularnie mówiono, że taniec twist, to gaszenie pod butem równocześnie dwóch papierosowych niedopałków. Taniec, w którym partnerzy poruszają się po parkiecie bezkontaktowo, każdy sobie, nawiązuje do rock’n’rolla, bo można go również tańczyć krokiem, jive'a. Wcześniej, bo pod koniec lat pięćdziesiątych, była popularna, młodzieżowa zabawa podwórkowa, hula-hoop. Można powiedzieć, że podwórkowa zabawa  to protoplasta twista. Polegała ona na kręceniu kółkiem - przeważnie z tworzywa sztucznego o średnicy około metra - szyją, korpusem ciała, biodrami, nogami i rękami. Nie było dziewczyny, chłopaka, którzy nie próbowaliby tej podwórkowej zabawy na szkolnych dziedzińcach, w ulicznych zaułkach, gimnastycznych salach, również na lekcjach wychowania fizycznego, tak w szkołach podstawowych jak i średnich. Tańczyłem, bawiłem się w hula hoop również ja. Organizowano w szkołach zawody, konkursy a na polskich podwórkach zaniedbywano młodzieżową, tradycyjną grę w dwa ognie, w klasy, klipę, na rzecz zabawy w hula hoop. Szaleństwo hula hoop zawładnęło nie tylko dziećmi i młodzieżą, również dorosłymi na wszystkich kontynentach ziemskiego globu.


Chubby Checker
Chubby Checker (Ernest Evans) – urodził się 3 października 1941 roku w Spring Gulley w Południowej Karolinie a wychował się w Filadelfii w stanie Pensylwania. Amerykański piosenkarz rock’n’rolla znany z popularyzowania twista, dzięki piosence z 1960 roku The Twist. Przez znawców tematu uważany jest za niekwestionowanego króla tego stylu. Jako ciekawostkę mogę powiedzieć, że uczęszczał do jednej szkoły ze znanym piosenkarzem - Frankie Avalonem, którego płyty długogrające (LP) mieliśmy w muzycznym skarbcu przy Placu Kościuszki 17. W 1964 roku ożenił się z Cathriną Lodders holenderka z pochodzenia, która w 1962 roku została Miss World. Właśnie Chubby Checkera wybrałem reprezentantem twista w konfrontacji z Carlem Perkinsem i stylem rock-a-billy. Twist, jeśli chodzi o formy tańca w odniesieniu do rock-a-billy, wywołał taneczną rewolucję, stał się bardziej popularny niż inne formy taneczne (tango, walc, fokstrot, jive czy rock’n’roll). Tańczyli wszyscy od dziecka do wieku starczego. Stał się na wiele lat, dla wielu pokoleń dominującym na parkietach świata. Zapoczątkował bezkontaktową, taneczną erę, która jak zjawisko osmozy przenikała, asymilując się z nią, w dyskotekową zabawę trwającą do dzisiaj.


Carl Perkins w akcji podczas festiwalu rock-a-billy w Memphis w 1968 roku
Sobota 27 maja 2006 roku, na długo przed rozpoczęciem spotkania tłumy fanów waliły do Galerii. Czułem, że kolejni herosi będą bardzo atrakcyjnymi reprezentantami swoich muzycznych styli. W cale się nie pomyliłem, mimo pięknej pogody lokal Galerii wypełniony był po brzegi. O rock-a-billy wiedziało niewielu, kiedy wchodzili do wewnątrz lokalu padało pytanie, - Antek co to jest rock-a-billy, co to za styl? Twist jako bezkontaktowy taniec był bardziej znany, do dzisiaj króluje na wszelkich potańcówkach, fajfach, zabawach, dancingach, prywatkach czy dyskotekach. Spotkanie rozpocząłem stylem rock-a-billy. Carl Perkins jak przystało na wybrańca tej formacji rozpoczął największym hitem swojej kompozycji Blue Suede Shoes. W Galerii ARKADY zrobił się natychmiast rock’n’rollowy nastrój by kolejne przeboje Honey Don’t, Matchbox i presleyowski hit That’s All Right Mama, wywołał na widowni niespotykaną euforię. Całkowite szaleństwo zapanowało nieco później gdy na ekranie ukazał się śpiewający Chubby Checker wykonując największe, rock’n’rollowe w rytmie twista covery jak; Good Golly Miss Molly czy All Shook Up.


Jak okazało się później było to preludium do tego co wydarzyło się, kiedy kończący swój występ Checker, zaśpiewał dwa nieśmiertelne hity, Let’s Twist Again i The Twist. Wszyscy w Galerii jak jeden mąż powstali z miejsc i swingując między stolikami zachowywali się jak na tanecznym, ekranowym parkiecie. Państwo Lambertowie (Barbara i Jurek) jako pierwsi rozpoczęli między stolikami kołatanie, kręcenie się przenosząc taneczny krok na środek lokalu. Do nich dołączyło kilku mężczyzn i kobiet, między innymi wymienię tych, których zapamiętałem - Bożena Dulas, jej siostra Monika i członek stowarzyszenia ALA, Rafał Rogowski. Ostatnie dwa utwory powtarzałem parokrotnie. Rafał, o słusznym wzroście i wadze jakby zapomniał o swoich parametrach, kręcił ciałem niczym mistrz Checker. Pociągnął za sobą innych i w Galerii zrobiło się jak za dawnych lat bywało w naszych lokalach - Literacka czy Jagódka. Dziś mogę powiedzieć, że od strony rozrywkowo tanecznej, ze wszystkich dotychczasowych spotkań, pod względem ogólnej zabawy było najwspanialszym w cyklu Herosi Rock’n’Rolla. Za niespełna 10 dni, 19 stycznia, minie 16 lat jak zmarł Carl Perkins. By czytającym portal „nasz tomaszow” przypomnieć a młodemu pokoleniu przybliżyć postać, jednego z największych prekursorów rock’n’rolla, country, rock-a-billy, sięgnąłem do swojego archiwum, w którym odnalazłem liderów pojedynkujących się w muzycznych odmianach rock’n’rolla, to jest rock-a-billy kontra twist.

wtorek, 22 grudnia 2015

22 grudnia i 2 stycznia w Londynie wystąpi doskonale znany Czytelnikom Muzycznej Podróży Mark Olbrich Blues Eternity - zdobywca tytułu bluesowej płyty roku w Polsce. UWAGA! Wielka promocja piwna!


22 grudnia – Jackdaw Jazz Cafe 
201 Lower Clapton Road, Hackney, London E5 8EG 
Wstęp wolny przed 21:00, potem £ 5.00 

PROMOCJA! pierwszych 10 polskich fanów, którzy zgłoszą się do Marka Olbricha w przerwie między setami i powołają się na mój anons - dostaną piwo za darmo – a piwo w Jackdaw jest przednie!
Chętni proszeni są o kontakt ze mną na fb 

***
2 stycznia – Jazz Cafe POSK 20:30  £12.00 
Dla pierwszych 20 widzów -  także promocja piwna! 

 Najdłuższy wywiad mojego życia to rozmowa właśnie z Markiem Olbrichem zwanym Bestią, a znajdziecie ją tutaj

fot. Tomasz Woźniak

sobota, 19 grudnia 2015

Lista Przebojów Polisz Czart - NOTOWANIE 18 (UWAGA!!! Klikasz w tytuł pierwszej 20-ki i oglądasz teledysk!!!)




1 50 +49 1 Pora Wiatru W tłumie
2 - - N 1 Korpus Nafta
3 - - N 1 4INT Droga
4 - - N 1 Janusz Raptus Wasciński Za głosem serca
5 1 -4 2 BIGQueens  I Feel The Same
6 - - N 1 Iza Kowalewska Nocna zmiana kobiet
7 46 +39 1 Leski Ulotny
8 - - N 1 Horytnica Już nie musimy umierać
9 31 +22 1 Blend Moja M 
10 21 +11 1 The Cookies Kickin
11 - - N 1 BIGQueens  Na koniec świata
12 - - N 1 Marek Dyjak Modlitwa
13 - - N 1 Katedra feat. Ania Rusowicz Wicher wieje
14 12 -2 1 Strain Białe miasto
15 - - N 1 Hey Lot pszczoły nad tymiankiem
16 - - N 1 Regres Znów jestem
17 - - N 1 H5N1 Warto żyć
18 24 +6 1 Tomek Lipiński Ku swojemu zdumieniu
19 - - N 1 Olaf Jasiski Tożsamość
20 27 +7 1 Xazz I'm Going Home
21 - - P - Fryderyk Nguyen Margaret Came Home
22 - - N - Bezbarwni Babcia gra w pokera
23 - - N - ANN Zerwanie kontaktu bojowego z zyciem
24 8 -16 1 Regres Skończyłem z tobą 
25 28 +3 - Bartek Grzanek Jak duch
26 40 +14 - Fisz Emade Tworzywo Ślady
27 - - N - Saluminesia Budzimy się
28 7 -21 1 P.A.G.E. Polska
29 - - N - CATSELF feat.Saint NicholasOrch Alien Vampiress Is Fitting In
30 45 +15 - Animators Whatever I Said Whatever  
31 37 +6 - The Walkers Black'N'Bad
32 - - P 2 The Broken Bridges Endless Road
33 33 - - - Piotr Woźniak Tango Mortale
34 - - N - KaAtaKilla Zawrzeszczeć ciszę
35 - - N - Variete Polska B
36 - - N - SteelFire Lolita 
37 35 -2 - Radogost Raróg  
38 9 -29 1 Mindfield Find Myself  
39 22 -17 - Night Mistress Hand Of God
40 26 -14 - Diaboł Boruta Kikimora i zboże
41 15 -26 1 Turbo Myśl i walcz 
42 - - P - Lipali Popioły
43 48 +5 1 Harmfool Piku Piku 
44 - - N - Julia Marcell Superman
45 - - N - PsychoPigs Calves On Speed
46 36 -10 - Lion Shepherd Lights Out
47 39 -8 2 Edyta Bartosiewicz Żołnierzyk 
48 - - N - Human Bazooka The Day After All
49 49 - - 1 Kazik i Kwartet ProForma Kalifat 
50 - - P - Syndrom Kreta Luzak














Poranek jazzowy w kinie Muranów - 19 grudnia o godz. 11:00

Fundacja Jazz Jamboree i Fundacja Muranów zapraszają dzieci z rodzinami na niezwykłe spotkanie z muzyką i filmem. Repertuar poranku stanowią znane i lubiane filmy animowane dla najmłodszych, a znani i popularni jazzmani są autorami tła muzycznego wykonywanego równolegle z wyświetlanym filmem. Muzyczna interpretacja „obrazu” to improwizacja artystów, którzy za każdym razem tę samą historię mogą opowiedzieć innym „muzycznym językiem”. Językiem ambitnym, magicznym, ale nie trudnym, nawet dla najmłodszego widza. Poranek jazzowy udowodni, że jazz nie jest muzyką niezrozumiałą, trudną, a pobudza wyobraźnię najmłodszych odbiorców.



Na żywo zagrają zespoły Blues Fellows Swingin’ Band & Ewa Konarzewska oraz Warsaw Dixielanders. Ale to nie wszystko! Po projekcji zapraszamy dzieci i rodziców na warsztaty artystyczne. Świetna lekcja wyobraźni dla każdego dziecka.


Podczas pokazu zostaną przedstawione następujące bajki:
Podwodna wycieczka Bolka i Lolka,
Reksio i pielęgniarz,
Pampalini i Yeti,
W zbójeckim obozie,
Wyspa

Bilety w cenie 15 zł.
Zapraszamy! | muranow.gutekfilm.pl