środa, 11 stycznia 2017

Kamila Kilian - metalówa, która kocha traktory!

Kamilę Kilian poznałem kilka dni temu, a konkretnie 3 stycznia całkowitym przypadkiem. Jest na Facebooku taki folder o tajemniczej nazwie "Inne", który pojawia się raz na jakiś czas i do którego trafiają wszystkie "dziwne" i nigdy wcześniej nieodczytane rozmowy. Mi pojawiło się takowych w liczbie kilkanaście. "Znamy się?" - takie pytanie pojawiło mi się w okienku zaraz po jego otwarciu. Nic to... trzeba się będzie jakoś wytłumaczyć. "Zajmuję się od lat muzyką i stąd moje zaproszenie". "A jakie radio prowadzisz?" - pada pytanie. Po krótkim wyjaśnieniu otrzymuje "kluczowe info": "Mam taki zespół Carnage. Istatnieja od 2008 roku. Mógłbyś ich wrzucić na swoją listę?" Jasne, jeśli tylko dobrze grają...". "Ja mam dużo znajomych kapel, ktore sa mniej znane. Widzę, że Kreda znasz :-)" I tu Drodzy Czytelnicy uczciwie powiem, że nabrałem do Kamili zupełnie nowego, popartego "właściwymi referencjami" przekonania. Jeśli ktoś zna Kreda... to posiada u mnie względy specjalne, albowiem znać Kreda, znaczy być pozytywnie zakręconym. Po kilku chwilach otrzymałem od pracowitej i dzielnej 20-latki kilkanaście maili z mp3-kami i linkami to YT aż... 14 kapel!!! No i jakżebym mógł tej Istoty Wam nie przedstawić? Idźcie w ślady Kamili, a także będzie Wam dane ;-) A oto kapele, które w najbliższych propozycjach Polisz Czart pojawią się dzieki pracowitosći oraz pasji Kamili Kilian z Koszalina: Carnage, Chorzy, Koios, Folya, Gorgonzolla, Linch, Kaboom!, Carnage Six, Psych Up, Nerville, Pampeluna, Projekt Patryoci, Protect This Cit, Loa Karma. I co? Można?


Mam na imię Kamila. Urodziłam się w Koszalinie, ale mieszkam z rodzicami w Łazach - nad morzem. Przyszłam na świat 22 września 1996 roku. Moje hobby to fotografia, zwierzęta, traktory, a przede wszystkim muzyka. Od dłuższego czasu wykonuję fotografie natury, kamienic oraz płyt CD itp. Posiadam stronę na Facebook'u "Fotografia Kamila Kilian".

Od dwóch lat jestem też wolontariuszką w Schronisku dla Bezdomnych Zwierząt w Koszalinie, także co roku jestem obecna przy wolontariacie WOŚP. Jak mam trochę czasu to zbieram żywność oraz pieniążki dla PCK na rożne cele.

Moja miłość do traktorów pojawiła się na Zlocie Traktorów i Maszyn Rolniczych w Łazach. Kiedy poznałam Pana Marcina, zaproponował mi jazdę traktorem po plaży, zgodziłam się. Było niesamowicie, trochę boleśnie... Ale jak dla mnie. było to niesamowite przeżycie w życiu. Zapraszam za rok na Zlot! ;)


Nie mieć zdjęcia z Zenkiem, to nie istnieć w branży :-)
Muzyka... muzyka jest u mnie od zawsze.. Rocka słucham od podstawówki. W gimnazjum zaczęłam nosić glany i uczestniczyć w koncertach. Zaczęłam poznawać też nowe zespoły, członków zespołów, a najważniejsze co mnie spotyka... to poznaję dużo nowych ludzi, którzy później stają się moimi przyjaciółmi. Muzyka jest u mnie codziennie non stop, rano w drodze do szkoły, po południu i wieczorem kiedy odpoczywam. Zaczęłam interesować się zespołami, przeglądać ich Facebooka, YouTube... Kiedy ogłuszają swoje trasy koncertowe na profilach społecznościowych, to zawsze wpisuję w komentarzach miejscowość, do której mam najbliżej, czyli Koszalin. Dostaje czasem w wiadomości prywatnej zapytania od kapel. Najczęściej pytają o kluby, o frekwencje na koncertach i o zespoły lokalne. Dużo koncertów już w życiu zaliczyłam, jestem prawie na każdym koncercie w Koszalinie. Znajomości mam coraz większe.


Ona jedna i... Nocny Kochanek w liczbie 5 :-)
Jedna z fotografii Kamili
Od niedawna prowadzę grupę na Facebooku "Koncerty Koszalin Słupsk Gdańsk Gdynia Miastko Pomorze PL" Przez tę grupę piszą do mnie zespoły, których nie znam, ale które widzą, jakie mam zaangażowanie i że poświęcam na to swój czas. Czasem kluby oraz kapele proszą mnie o rozwieszenie plakatów czy zrobienie reklamy na fejsie i pozapraszanie znajomych na koncert. W zamian za to, że im pomagam w organizowaniu koncertu, dostaję wejściówkę za darmo, albo coś z merch'u od zespołu. Jak dla mnie to super nagroda. Największym moim skarbem jest to, że poznaję członków zespołu osobiście... podanie sobie ręki, wspólna fotka i rozmawianie o muzyce przy piwku, jeśli jest czas. Przede wszystkim pomagam młodym, mało znanym kapelom. Niedawno postanowiłam spopularyzować moje zaprzyjaźnione zespoły poza granicami Polski. Już wkrótce zaproponowane przez mnie kapele pojawią się w propozycjach do nadawanej z Irlandii/ UK czadowej Listy Przebojów Polisz Czart!


Jest taki zespół, który składa się z 4 dziewczyn, nazywają się Psych Up, są młode i przede wszystkim mało znane. Pochodzą ze Szczecinka. Jak potrzebuję supportu do zagrania w Koszalinie lub okolicach, to dzwonię do nich i zawsze się zgadzają. Jakiś czas temu załatwiłam im granie w Słupsku, gdzie dały niezły koncert dały i podziękowały mi ze sceny, powiedziały kilka miłych słów na mój temat (szkoda,że tego nie nagrałam), a po chwili zaprosiły mnie na scenę, żebym zaśpiewała mój ulubiony ich utwór... Coś tam pośpiewałam (śmiech). To było nieziemskie uczucie! Wspaniała nagroda i wspaniałe wspomnienie. Może za kilka lat zajmę się organizowaniem koncertów lub zostanę managerką jakieś dobrej kapeli - takie moje małe marzenie. Na zdjęciach powyżej i poniżej przedstawiam Wam tę niezwykłą i niezapomnianą dla mnie chwilę.


Czego słucham? Hmm... różnych gatunków metalu, nie ograniczam się. Chętnie poznaje nowe kapele. Zbieram płyty, kostki do gitary z koncertów, czasem pałeczki, no i bilety koncertowe oraz playlisty z autografami (mam już cały karton tego). Nie przepadam za tym, że w ten sam dzień są dwa/trzy koncerty i to moich ulubionych kapel, i wtedy trzeba rzucić monetą. Na koncertach uwielbiam się dobrze bawić, headbanging, pogo, darcie się razem z wokalistą, to mnie uwalnia od codziennych problemów prywatnych. Nie przepadam za ludźmi, którzy przychodzą na koncert i siedzą non stop na fejsie, czy na snapie i mają zero szacunku dla kapel, które grają.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz