sobota, 1 grudnia 2012

Tak pomagaliśmy Januszowi Rokickiemu w Restauracji Robin Hood w Londynie

Wszystko zaczęło się od... zresztą przeczytajcie sami:
http://slawek-orwat.blogspot.co.uk/2012/11/1-go-grudnia-wezmy-udzia-w-kocercie.html

Jak było, widać na załączonych obrazkach, a teraz...
Oddajmy głos Galikowi:

"Hey ho... Emocje opadły, pozostało wspomnienie :-)Dziękuję wszystkim za wzięcie udziału we wczorajszym spotkaniu, gdzie po wysłuchaniu repertuaru Oli... wylicytowaliśmy i zebraliśmy dla naszego bohatera Janusza Rokickiego £1081,50 ....hip hip huuuraaa! Mam wrażenie, że w tym momencie kilka słów przypomnienia [tym co byli] jak też podzielenie się z tymi, co niestety nie mogli być, jest jak najbardziej na miejscu :-) Tak więc... zaczęliśmy z niewielkim poślizgiem 5 minut po godzinie 8-ej w Robin Hood Restaurant, gdzie Sławek Orwat z Polisz Czart przywitał wszystkich zgromadzonych i zaprezentował każdy z przedmiotów licytowanych podczas aukcji. Chwilę potem na malutką scenkę wyszła Aleks Gala, o której występie z pozycji ojczulka  trudno mi pisać, wiadomo przecież o co chodzi, co nie? ;-) Po występie przeszliśmy, bez żadnych ceregieli ;-) do akcji.... AUKCJA!!!! Na pierwszy ogień poszła ikona "Madonna z Deesis Teofana Greka" zrobiona przez Mees-Hell Sang, która za £70 została wylicytowana przez naszą londyńską dziennikarkę Monikę S. Jakubowską :-) Druga ikona Chrystus "Mandylion" tej samej artystki tym razem za £110 trafiła w ręce Zuzanny, która duże wsparcie miała w Sławku Orwacie, a on nie ukrywał, że nie ma z tym problemu :-) Naszyjnik z wykonanych ręcznie koralików ceramicznych w pracowni Asia Ceramics Aśka Hawej za £35 powędrował do najmłodszej uczestniczki naszej akcji Wiktorii, której rodzice Yvona J Madalinska i Mc Mark C z pomocą Wiki zostali rownież posiadaczami za £85 Sesji Fotograficznej zorganizowanej przez Piotra Czarnieckiego (pseudonim ZZ Top - przyp. autora bloga:-). Następnie po raz drugi do akcji weszła Zuzia tym razem za £50 została posiadaczką płyty i koszulki GaGa-Zielone Żabki, które to dotarły na aukcję dzięki staraniom Dawida "Łosiu" Pasiek i Magdalena Nowak... Moja Kasia upodobała sobie obraz "Mędrzec" wykonany przez Pawła Kordaczkę i po "przebijance" z ... :-)  stala się za £80 jego posiadaczką. Mając w jednej ręce obraz Pawła, Kachna ma :-)  za £85 wylicytowała do drugiej ręki "Arche", grafikę drzeworyt Jerzego  Patraszewskiego. Chwilę później ja dorzuciłem £30 za "Szorty" nie noszone, ale napisane i podpisane przez Jacka Ozaista, pod którego Robin Hood Restaurant dachem mieliśmy możliwość spędzenia fajnego wieczoru. Cool man! :-)  Przechodzę teraz do tego co nam podniosło ciśnienie tegoż wieczoru czyli obraz "Zjadłam slońce, slońce w brzuchu mnie łaskocze" namalowany przez Agnieszkę Handzel Kordaczkę, który stał sie rekordem aukcji! ze swoimi £225, które to po wykoszeniu :-) wszystkich innych wyłożyła Aśka Hawej :-)  Well done b8b :-)  Uffff!.... emocje były :) Na sam koniec "przenieśliśmy się do Grecji" za sprawą Pawła Wąska i Joanny Gaby Wąsek, którzy to za za £35 i £80 rozstali się ze swoimi pracami, które powędrowały w ręce Piotra Czarnieckiego i Wołgi :-) Tu wspomnę, że te fotografie, największe gabarytowo pomaszerowały by nogi and by metro :-) żeby zawisnąć na ścianach w ich domach... Dziękuję jeszcze raz tym, co osobiście wylicytowali, tym co do puszki krążącej po sali funciaki wrzucali i tym, co nie mogli być, a... wiem byli z nami duchem i sercem Dzięki wielkie, było warto! :-)

big thx!"

A ja od siebie dodam, że kolekcja Zielonych Żabek, którą  wylicytowała  dla mnie  Zuzanna prezentuje się jak sądzę znakomicie :-)

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza