piątek, 15 października 2010

Opowieści z krypty (Wizjer nr 44)

Monika Lidke i Maciek Pysz (fot. Sławek Orwat)
Polska społeczność Luton pamięta zapewne recitale i występy londyńskich artystów skupionych wokół prestiżowego polskiego dwutygodnika Nowy Czas. Takie nazwiska jak Monika Lidke, czy Aneta Barcik wpisały się już na trwałe w kulturalny krajobraz Luton. Zetknąłem się z nimi po raz pierwszy rok temu podczas andrzejkowego spotkania artystów związanych z tym środowiskiem. Gospodarzem tej imprezy był wówczas niezwykle zasłużony rysownik Andrzej Krauze, którego pamiętam jeszcze z czasów mojej młodości, kiedy to publikował swoje rysunki w rozwiązanej wraz z wybuchem stanu wojennego niezapomnianej Kulturze. Londyński Nowy Czas jest kontynuatorem jakości i stylu tamtego wydawnictwa i stara się od lat utrzymywać niezmiennie wysoki poziom drukowanych na swoich łamach artykułów. Tym co wyróżnia to czasopismo spośród innych emigracyjnych magazynów jest nieuleganie komercjalizacji oraz budowanie środowiska ludzi sztuki, którzy identyfikują się z jego stylem.

Dominika Zachman (fot. Sławek Orwat)
20-go września 2010 miałem przyjemność po raz kolejny odwiedzić kryptę kościoła St. George the Martyr. To właśnie to miejsce ukochali sobie polscy plastycy, muzycy, pisarze i intelektualiści Londynu. Tam także udało mi się rok temu poznać Anetę Barcik, która uświetniła później lutońską Wielką Orkiestrę Świątecznej Pomocy oraz Monikę Lidke, która przyjęła zaproszenie do zaśpiewania podczas naszej tegorocznej imprezy walentynkowej. W tej krypcie spotkałem także muzyków, którzy pomimo że jeszcze w Luton nie koncertowali, zapewnili mnie, że w przyszłości takiego występu nie wykluczają. Znakomity wokalista i gitarzysta bluesowy Leszek Alexander to artysta, którego bardzo chciałbym kiedy usłyszeć w naszym mieście, a Dominika Zachman, której przed rokiem akompaniował, z zainteresowaniem taką propozycję także rozważa. Jej stylistyczna metamorfoza zrobiła na mnie ogromne wrażenie. Bluesowy repertuar który zaprezentowała przed rokiem, został tym razem zastąpiony stylistyką jazzową, a francuski saksofonista Oli Arlotto i japoński gitarzysta Yujiro Wada stworzyli dla niej niezwykle piękną kameralną aranżację. Odnotuję także przepiękny minirecital Moniki Lidke, którą po raz pierwszy miałem okazję oglądać w duecie z Maćkiem Pyszem. Ten utalentowany gitarzysta, który podstaw gry jazzowej uczył się samodzielnie, znakomicie ozdobił swoją gitarą delikatny wokal Moniki przenosząc słuchaczy w magiczny świat subtelnych dźwięków.

Emigration Blues (fot. Sławek Orwat)
Na koniec pozwolę sobie wyrazić osobistą radość. Mimo, że widziałem już lepsze występy tej oldskulowej formacji z pobliskiego Hatfield, czułem ogromną radość i satysfakcję podczas pierwszego arteryjnego występu zespołu Emigration Blues. Współpracując z nieistniejącym już radiem Flash z Luton, byłem bowiem pierwszym dziennikarzem, który poświęcił ponad dwugodzinny program radiowy właśnie temu zespołowi. Przypomnieć należy, że oprócz Romka Iwanowicza, Ryszarda Pihana i znanego dziennikarza Nowego Czasu Włodka Fenrycha, jednym ze współzałożycieli tego zespołu był nie grający już w nim Ryszard Węgrzyn - gitarzysta zasłużonej dla polskiego fusion grupy Kwadrat i jednocześnie jeden ze współtwórców polskiego rocka lat 80'. Romek Iwanowicz w tym samym okresie był także jednym z pionierów hard rocka współtworząc zapomnianą już nieco znakomitą grupę Korpus, która na początku lat 80-tych zdobywała nagrody na Mokotowskiej Jesieni Muzycznej i koncertowała wspólnie z Oddziałem Zamkniętym. Wokalista Ryszard Pihan to przede wszystkim utalentowany instrumentalista i jednocześnie artysta plastyk, który na co dzień specjalizuje się w grze na gitarze akustycznej.

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza