wtorek, 7 stycznia 2014

Hity Wszech Czasów - Pełne wydanie (UWAGA!!! Klikasz w tytuł pierwszej 20-ki i oglądasz teledysk!!!)


1 1 - - Mr Zoob Moj jest ten kawalek podlogi
2 3 +1 Republika Biała Flaga
3 8 +5 Dżem Wehikuł czasu
4 4 - - Czesław Niemen Dziwny jest ten świat
5 6 +1 Marek Grechuta i Anawa Dni których nie znamy
6 2 -4 Tottus Tuus Artificial Kiss
7 5 -2 Kat Łza dla cieniów minionych
8 13 +5 Perfect Autobiografia
9 7 -2 Obywatel G.C. Nie pytaj o Polskę
10 9 -1 Kult Arahja
11 10 -1 Krzysztof Daukszewicz Łódka Bols
12 17 +5 Katy Carr Kommander's Car
13 12 -1 Illusion Nóż
14 24 +10 TSA 51
15 11 -4 Kabaret Dudek W Polskę idziemy
16 20 +4 Rezerwat Zaopiekuj się mną
17 15 -2 Perfect Kołysanka dla nieznajomej
18 23 +5 Dżem Do kołyski
19 14 -5 Division by Zero Deadline Meeting
20 18 -2 Tadeusz Woźniak Zegarmistrz światla
21 48 +27 Oddział Zamknięty Obudź się
22 31 +9 Zielone Żabki Kultura
23 16 -7 Riverside Loose Heart
24 21 -3 Lombard Szklana pogoda
25 19 -6 Pidzama Porno Nikt tak pieknie
26 36 +10 Republika Moja krew
27 27 - - Kult Polska
28 44 +16 Perfect Niepokonani
29 32 +3 Coma Leszek Żukowski
30 26 -4 Myslovitz Długość dźwięku samotności
31 33 +2 Kult Do Ani
32 25 -7 Republika Mamona
33 28 -5 T. Love King
34 - - N Maanam Złote Tango, zoty deszcz
35 22 -13 Tottus Tuus Lullaby
36 47 +11 Stare Dobre Malzeństwo Czarny Blues o czwartej nad ranem
37 30 -7 Lady Pank Marchewkowe Pole
38 50 +12 Dżem List do M.
39 - - N Obywatel G.C Tak, tak to ja
40 45 +5 TSA Trzy zapałki
41 42 +1 Hey Ja sowa
42 97 +55 Dżem Whisky
43 35 -8 Kobranocka Kocham Cię jak Irlandię
44 43 -1 Lao Che Godzina W.
45 40 -5 Andrzej Zaucha Byłaś serca biciem
46 38 -8 O.N.A. Kiedy powiem sobie dość
47 34 -13 Kult Czarne słońca
48 29 -19 Andrzej Rosiewicz Wieje wiosna ze wschodu
49 46 -3 Hey i Edyta Bartosiewicz Moja i Twoja nadzieja
50 51 +1 Dżem Czerwony jak cegla
51 64 +13 Oddział Zamknięty To tylko pech
52 86 +33 Perfect Nie płacz Ewka
53 - - N Los Fiejos Fire Town
54 41 -13 Strachy Na Lachy Kazimierz Wierzyński
55 - - N Zielone Zabki List do andrzeja
56 78 +22 Lady Pank Mniej niż zero
57 73 +16 Coma Spadam
58 56 -2 Kult Baranek
59 58 -1 Budka Suflera Jolka Jolka
60 61 +1 Lady Pank Zawsze tam gdzie ty
61 37 -24 Maria Peszek Moje miasto
62 39 -23 Millenium Exist
63 - - N Turbo Dorosłe dzieci
64 80 +16 Illusion Sola w oku
65 49 -16 Partizan Spacer
66 88 +22 Lady Pank Kryzysowa narzeczona
67 52 -15 Budka Suflera Za ostatni grosz
68 69 +1 Oddział Zamknięty Ten wasz świat
69 53 -16 Varius Manx Piosenka księżycowa
70 54 -16 Dżem Paw
71 55 -16 Abraxas Pokuszenie
72 57 -15 Kult Dom wschodzacego slonca
73 - - N Kat Głos z ciemności
74 59 -15 Dżem Sen o Victorii
75 60 -15 Urszula Rysa na szkle
76 84 +8 Akurat Lubię Mówić z Tobą
77 62 -15 Bajm Biała Armia
78 63 -15 Republika Odchodząc
79 - - N Dezerter Szara rzeczywistość
80 65 -15 Moonlight Asuu
81 66 -15 Kult Wódka
82 67 -15 Dżem W życiu piękne są tylko chwile
83 68 -15 Jacek Kaczmarski Nasza klasa
84 70 -14 Dżem Autsajder
85 71 -14 Stan Borys Jaskółka uwięziona
86 74 -12 Bajm Co mi Panie dasz
87 72 -15 Kult 6 lat później
88 75 -13 Maanam Kocham cie kochanie moje
89 76 -13 Marika Moje serce
90 77 -13 Sztywny Pal Azji Wieża radości, wieża samotności
91 79 -12 Kazik W Polske idziemy
92 81 -11 Edyta Bartosiewicz Jenny
93 83 -10 Krzysztof Komeda Rosemery's Baby
94 82 -12 Budka Suflera Cień wielkiej góry
95 85 -10 Kobranocka Hipisówka
96 87 -11 Lady Pank Mała wojna
97 - - N Budka Suflera Takie Tango
98 89 -9 Believe Poor King Of Sun/Return
99 90 -9 Strachy Na Lachy Dzien Dobry Kocham Cie
100 91 -9 Oddział Zamknięty Jak zabijać siebie

Maciek Pysz Trio - Insight (Polska/UK) 2013 (Jazzpress styczeń 2014 / Nowy Czas nr 202)


 "Nie chcę być odbierany tylko jako gitarzysta jazzowy. 
Jestem gitarzystą akustycznym, który miesza gatunkami."
Maciek Pysz

Już sam fakt, że tylko dwie kompozycje na dziewięć, jakie składają się na ten urzekający album, trwają mniej niż 6 i pół minuty, świadczy o tym, że Maciek - jak ma to w zwyczaju od lat - i tym razem nie zamierza przejmować się galopującym światem i - co jest znakiem rozpoznawczym jego kompozycji - pozwala słuchaczowi na długo odpłynąć w krainę wyobraźni. Muzyka Maćka Pysza - ta, której urokowi poddawałem się wielokrotnie podczas jego londyńskich koncertów, jak i ta, której piękno od kilku miesięcy podziwiam wsłuchując się w hipnotyzujące dźwięki debiutanckiego albumu jego Tria, bezsprzecznie jest idealną odtrutką na wwiercające się do naszego umysłu ze wszystkich niemal stron toksyny tendencyjnie prezentowanej przez współczesne media brutalnej codzienności.

"Lost in London"? Kto wie, czy ten tytuł jednej z najpiękniejszych kompozycji tego krążka nie stanowi zawoalowanego wyjaśnienia dość częstych wędrówek Maćka po salach koncertowych Włoch i Francji? "Marzę, aby jeździć z moją muzyką po świecie... być w nieustannej trasie koncertowej." wyznał mi ponad rok temu podczas jednej z naszych rozmów. Zafascynowany od lat kompozycjami Al Di Meoli, zauroczony grą Pata Metheny i Johna McLaughlina, Maciek Pysz wyznaczył sobie stylistyczne ramy artystycznej wrażliwości, z którą chciałby być kojarzony i którą nazywa "muzyką świata". Czy taka deklaracja w połączeniu z wymienionym przeze mnie tytułem jego kompozycji jest rodzajem muzycznej metafory, za pomocą której artysta wyjaśnia swoim londyńskim fanom przyczynę tak częstych występów z dala od gwaru Ronniego Scota czy Pizza Phesaentry, których klimat lubi i docenia? Maciek, to chyba najlepiej znany mi artysta jazzowej sceny Londynu. Dwukrotnie miałem okazję realizować wywiad z tym niezwykle pracowitym i świadomym swojej pozycji w londyńskim światku jazzowym kompozytorem i gitarzystą, który jazzu nie uczył się na wyższych uczelniach, a jedynym źródłem wiedzy z jakiego czerpał, była - z początku - kaseta VHS z lekcjami gitary Franka Gambale, a następnie podręczniki stosowane w renomowanej Barklee College of Music w Bostonie oraz płyty Milesa Davisa, przy których improwizował.

moja rozmowa z Maćkiem w fotografii Moniki S. Jakubowskiej
Nie można na ten album spojrzeć jednak tylko z perspektywy bogactwa wyobraźni samego kompozytora. Maciek Pysz Trio to także rewelacyjni Yuri Goloubev i Asaf Sirkis... ten sam, którego tegorocznym albumem Shepherd's Stories zachwycałem się w listopadowym numerze JazzPRESS-u. O ile Asaf poznawał jazz już od lat młodzieńczych, o tyle urodzony w Rosji Yuri Goloubev aż do roku 2004 kojarzony był wyłącznie z muzyką klasyczną, a swoją fascynację wolnością improwizacji, którą najpełniej na albumie Insight ilustruje kompozycja "Moody Leaf", odkrył w sobie dopiero dzięki wyjazdowi do Mediolanu, gdzie zetknął się z takimi znakomitościami włoskiego jazzu jak: pianiści Guido Manusardi, Enrico Pieranunzi i Glauco Venier, saksofonici Claudio Fasoli i Rosario Giuliani, klarnecista Francesco Bearzatti, trębacze Giovanni Falzone, Paolo Fresu i Fabrizio Bosso oraz perkusiści Gianni Cazzola i Massimo Manzi. Wywodząca się z kompletnie różnych obszarów geograficznych, muzycznych stylistyk i inspiracji trójka znakomitych instrumentalistów stworzyła na Insight spójne i w najdrobniejszych szczegółach dopracowane dzieło muzyczne, które otwiera - mam nadzieję - bogatą dyskografię jednego z najbardziej utalentowanych polskich wirtuozów gitary akustycznej ostatnich lat. Urodzony na Górnym Śląsku gitarzysta, wychowany w jemeńskiej dzielnicy izraelski mistrz perkusji i zakochany w muzyce klasycznej Rosjanin stworzyli na tym krążku aranżacyjnie doskonały efekt, który stanowi potwierdzenie czerpania przez Maćka z o wiele szerszego muzycznego spektrum niż jazz.

Maciek Pysz podczas jednej z ARTerii Nowego Czasu
Dla każdego wykonawcy - niezależnie od gatunku, jaki reprezentuje - debiutancka płyta zawsze jest artystycznym samookreśleniem się czy też wizytówką, upoważniającą krytyków i dziennikarzy muzycznych do - choć większość muzyków tego nie lubi - stylistycznego zaszufladkowania i wyrażenia swoich opinii i oczekiwań na przyszłość. Insight zawiera kompozycje, które powstały na przestrzeni lat 2007 - 2012 i które stanowią - jak sam tytuł albumu wskazuje - wgląd w pięcioletni dorobek naszego artysty. "Those Days" to dynamiczny punkt wyjścia, który poprzez zachwyt nad pięknem otaczającego nas świata ("Blue Water"), skomponowaną wspólnie z Gianluca Corona apoteozą przyjaźni ("Amici") doprowadza do wspomnianego już mojego numeru jeden tego krążka "Lost in London". Niemożność schowania się przed zgiełkiem "stolicy świata" jak nazywa to ogromne miasto pewien mój znajomy, zmuszająca do szukania azylu, który zapewni tak potrzebną do istnienia chwilę ciszy, została wyrażona po mistrzowsku i stanowi materiał na prawdziwie radiowy hit dla "nocnych marków". Album kończy przepiękne dzieło - najstarsza na Insight kompozycja Maćka"Under The Sky" z roku 2007.

Płyta została nagrana w renomowanym włoskim studio Artesuono, o czym Maciek Pysz marzył od lat. Czy przez pryzmat bardzo udanego moim zdaniem debiutanckiego krążka można wyrokować w jakim kierunku Maciek będzie podążał w swoich muzycznych poszukiwaniach i jakiego kolejnego wydawnictwa jego Tria możemy się spodziewać? Znając osobiście tego artystę, a przede wszystkim znając jego pogląd na to, jaką muzykę chce zanieść do najdalszych zakątków świata, zaryzykuję stwierdzenie, iż na kolejnym albumie Tria Maćka Pysza może znaleźć się o wiele więcej elementów jazzu latynoskiego, a zwłaszcza dźwięków inspirowanych muzyką flamenco, czego na Insight - jak sądzę - w sposób zamierzony nie było nadmiernie słychać. Czy moje przypuszczenia sprawdzą się? Gratulując znakomitego wstępu do dyskografii, jakim bezsprzecznie jest Insight, życzę Maćkowi, aby jak najszybciej udało mu się kolejnym albumem rozwiać je lub potwierdzić.

Wywiad z Maćkiem Pyszem dla JazzPRESS-u można przeczytać tutaj